7 min czytania

Koszty automatyzacji procesów: pełny przewodnik po TCO

Michał Kłak

21 stycznia 2026

Przewodnik po kosztach automatyzacji procesów i TCO - wizualizacja danych i procesów.
background

Cena wdrożenia automatyzacji procesów podana w ofercie to zazwyczaj mniej niż 50% całkowitych kosztów, które firma poniesie w ciągu 2-3 lat. Badania HfS Research wskazują, że same licencje stanowią zaledwie 25-30% całkowitego kosztu posiadania (TCO), podczas gdy resztę budżetu pochłaniają koszty wdrożenia, utrzymania i wsparcia. Koncentracja wyłącznie na początkowych wydatkach jest najczęstszym błędem w planowaniu budżetu. Aby precyzyjnie oszacować zwrot z poniesionych nakładów, należy analizować całkowity koszt posiadania (TCO), który obejmuje zarówno jednorazowe nakłady, jak i koszty operacyjne rozłożone w czasie.

Składowe kosztu automatyzacji: Struktura TCO i wydatki operacyjne (koszt automatyzacji)

Licencje i platforma: Pułapki modeli subskrypcyjnych

Koszt licencji na oprogramowanie (np. platformy RPA, usługi chmurowe AI) jest najbardziej widocznym, ale często nie największym wydatkiem. Dostawcy stosują różne modele rozliczeniowe: per użytkownik, per proces (robot), per wolumen (np. liczba przetworzonych dokumentów) czy na podstawie zużycia (np. tokeny w modelach językowych). Każdy z nich ma inne implikacje dla TCO. Model oparty na liczbie robotów może być efektywny na początku, ale staje się barierą przy rozszerzaniu automatyzacji na dziesiątki procesów. Z kolei opłaty za zużycie mogą być nieprzewidywalne, jeśli wolumeny danych lub zapytań gwałtownie wzrosną. Istotne jest dopasowanie modelu licencyjnego do strategii rozwoju firmy, a nie tylko do pierwszego wdrażanego procesu. W przeciwnym razie początkowo atrakcyjna oferta po roku zamienia się w znaczące obciążenie operacyjne.

Discovery i analiza procesów: Dlaczego tania analiza generuje drogi development?

Faza analizy i mapowania procesów jest fundamentem całego projektu. Tanie lub pobieżne jej przeprowadzenie niemal gwarantuje kosztowne problemy na etapie developmentu i utrzymania. Głęboka analiza (discovery) wykracza poza narysowanie diagramu - obejmuje identyfikację wszystkich wyjątków, zależności systemowych, ukrytych kroków manualnych i wymagań dotyczących jakości danych. Oferta, która wycenia tę fazę symbolicznie, powinna być sygnałem ostrzegawczym. Oznacza to, że dostawca przerzuca ryzyko niezrozumienia procesu na klienta. Każda nieprzewidziana ścieżka czy problem z integracją, odkryty podczas programowania, generuje dodatkowe koszty i opóźnienia, które wielokrotnie przewyższają oszczędności na analizie. Dokładne mapowanie procesów to najskuteczniejszy sposób na obniżenie TCO automatyzacji.

Infrastruktura i hosting: Cloud vs On-premise w skali Enterprise

Wybór między infrastrukturą chmurową (Cloud) a własną (On-premise) ma bezpośredni wpływ na strukturę kosztów. Chmura (np. Azure, AWS) zamienia wydatki inwestycyjne (CapEx) na operacyjne (OpEx), oferując elastyczność i brak potrzeby zarządzania fizycznym sprzętem. Jest to dobre rozwiązanie na start, ale przy dużej skali operacji i intensywnym przetwarzaniu danych koszty subskrypcji mogą stać się znaczące. Z kolei On-premise wymaga dużej inwestycji początkowej w serwery i oprogramowanie oraz stałych kosztów utrzymania przez wewnętrzny zespół IT. Daje jednak pełną kontrolę nad bezpieczeństwem i danymi, co w niektórych branżach jest wymogiem regulacyjnym. Analizy takie jak analiza Forrester TEI dla Microsoft Power Automate potwierdzają, że w dojrzałych organizacjach koszty ciągłego szkolenia, zarządzania i utrzymania stanowią dominującą część budżetu, a wydatki na wewnętrzną pracę operacyjną mogą być nawet kilkukrotnie wyższe niż nakłady na samą licencję. Dlatego budżet na automatyzację musi uwzględniać stałe koszty operacyjne, w tym zespół utrzymaniowy (Center of Excellence), który monitoruje, usprawnia i zarządza zautomatyzowanymi procesami.

Chcesz obniżyć TCO automatyzacji?

Analiza procesów i dobór modelu licencyjnego to klucz do realnego obniżenia kosztów. Sprawdź, jak projektujemy automatyzacje, które minimalizują TCO i ryzyka operacyjne.

background

Skąd biorą się różnice w wycenach? Skala i złożoność (automatyzacja procesów cena)

Złożoność techniczna: Liczba systemów, API i obsługa wyjątków

Podstawowa automatyzacja procesów, np. przenoszenie danych między dwoma współczesnymi aplikacjami z udokumentowanym API, to zazwyczaj projekt wymagający od kilkunastu do kilkudziesięciu godzin pracy deweloperskiej. Koszt rośnie nieliniowo wraz z liczbą systemów i interakcji. Każdy dodatkowy system to potencjalne nowe punkty styku, inne formaty danych i odrębna logika biznesowa do obsłużenia. Realna złożoność leży jednak w obsłudze wyjątków. Proces, który na papierze ma 5 kroków, w praktyce może mieć 20 alternatywnych ścieżek postępowania w zależności od błędów, brakujących danych czy nietypowych scenariuszy. Budowa odpornego na błędy automatu wymaga oprogramowania każdej z tych ścieżek, co bezpośrednio przekłada się na roboczogodziny.

Efekt skali: Budowa automatyzacji w rozproszonej strukturze Enterprise

Automatyzacja procesu dla jednego działu to zupełnie inne wyzwanie niż wdrożenie go w całej organizacji. Wycena dla klienta Enterprise uwzględnia nie tylko development, ale też zarządzanie zmianą, bezpieczeństwo i zgodność z regulacjami. Ważne jest, aby nie automatyzować nieefektywnych procesów na dużą skalę. Jak pokazują analizy McKinsey, automatyzacja przynosi największe korzyści (nawet do 30% oszczędności kosztów w ciągu 5 lat), gdy jest częścią szerszej strategii cyfryzacji. Próba naprawy jedynie lokalnych „punktów zapalnych” często prowadzi jedynie do przesunięcia problemów w inne miejsce organizacji. Skalowanie oznacza też wyższe wymagania dotyczące monitoringu i utrzymania infrastruktury, co podnosi całkowity koszt posiadania (TCO).

Integracje z systemami legacy jako główny czynnik wzrostu roboczogodzin

Największym technicznym generatorem kosztów są integracje z systemami, które nie posiadają współczesnego API (np. starsze systemy ERP lub aplikacje desktopowe). W takich przypadkach automatyzacja musi opierać się na technikach UI Automation (RPA), czyli symulowaniu działań użytkownika. Takie rozwiązania są bardziej podatne na błędy wynikające ze zmian w interfejsie graficznym i wymagają znacznie więcej czasu na development oraz późniejsze testy i utrzymanie. Łączenie RPA z technologiami takimi jak systemy do automatycznego przetwarzania dokumentów (IDP) do odczytu dokumentów również zwiększa budżet ze względu na dodatkowe licencje, ale pozwala automatyzować bardziej złożone i wartościowe procesy biznesowe.

Masz systemy legacy? Zobacz jak to rozwiązujemy

Integracje z systemami bez API znacząco podnoszą koszty utrzymania. Oferujemy podejście łączące RPA i IDP, które zmniejsza ryzyko i koszty utrzymania automatyzacji.

background

Koszty ukryte i ryzyka operacyjne wdrożenia (koszty ukryte automatyzacji)

Reengineering procesów: Naprawa przed automatyzacją (metoda HBR)

Oferty software house’ów często koncentrują się na technicznym wykonaniu, pomijając istotny etap przygotowawczy: usprawnienie samego procesu. Automatyzacja nieefektywnego lub błędnego workflow prowadzi jedynie do szybszego generowania problemów. Zanim napiszemy linijkę kodu, należy zadać sobie pytanie, czy dany proces w ogóle powinien istnieć w obecnej formie. To fundament myślenia, który Michael Hammer już w 1990 roku opisał jako zasadę reengineeringu. Koszt warsztatów, mapowania i zaprojektowania procesów na nowo to realny wydatek, który musi znaleźć się w budżecie, choć rzadko jest częścią wstępnej wyceny deweloperskiej. Przeznaczenie środków na naprawę procesu przed jego automatyzacją jest najskuteczniejszym sposobem na uniknięcie mnożenia ukrytych problemów operacyjnych.

Utrzymanie i monitoring: Dlaczego bot nie jest rozwiązaniem typu „ustaw i zapomnij”?

Wdrożony automat wymaga ciągłego nadzoru i adaptacji. Każda zmiana w interfejsie aplikacji, aktualizacja systemu ERP czy modyfikacja API może spowodować, że bot przestanie działać poprawnie. Koszt utrzymania, czyli tzw. „bot remediation”, to stała pozycja w budżecie operacyjnym. Jest on szczególnie wysoki w przypadku automatyzacji opartych na interfejsie użytkownika (UI Automation), które są wyjątkowo wrażliwe na zmiany wizualne. Monitoring logów, zarządzanie alertami i praca deweloperów potrzebna do naprawy botów to wydatki, które według Gartnera stanowią zazwyczaj od 20% do 25% początkowego kosztu wdrożenia w skali roku.

Zarządzanie zmianą i szkolenia: Koszty miękkie o twardym wpływie na wynik

Równie istotne, a często pomijane, są koszty związane z przygotowaniem organizacji na nowe narzędzia. Obejmują one szkolenia pracowników, którzy muszą nauczyć się współpracować z botami i obsługiwać nowe procedury. Niezbędne jest również aktywne zarządzanie zmianą (change management), aby zminimalizować opór i zapewnić płynną adopcję rozwiązania. Brak przeznaczenia środków na ten obszar prowadzi do niskiego wykorzystania automatyzacji procesów i utraty możliwego do osiągnięcia ROI. Badania Deloitte potwierdzają, że rozproszenie procesów (process fragmentation) oraz brak gotowości IT to jedne z głównych barier w rozszerzaniu zakresu automatyzacji, co pokazuje, że ignorowanie czynników organizacyjnych i technicznych standardów jest kosztownym błędem.

Potrzebujesz modelu TCO i pilota?

Zaprojektujemy 3-letni model TCO i wdrożymy pilota, aby zweryfikować ROI i przygotować organizację do skali — od warsztatów po Center of Excellence.

background

Koszty automatyzacji procesów, TCO i ROI – praktyczne FAQ dla zarządów

Czy da się podać sensowne widełki kosztów automatyzacji procesów?

Tak, da się podać realne widełki, ale tylko dla klas rozwiązań, a nie dla pojedynczych projektów.

Dla pilotażowego projektu (1–2 prostsze procesy w firmie 100-200 osób) typowy budżet to około 10 000 – 75 000 PLN.

Dla programu automatyzacji w skali Enterprise, obejmującego platformę, dziesiątki procesów i zespół CoE, widełki zaczynają się od 200 000 PLN.

Końcowy budżet zależy głównie od skali, złożoności procesów, liczby systemów oraz modelu infrastruktury (Cloud vs on‑premise).

W skrócie: sensowne widełki istnieją dla typów scenariuszy (PoC vs Enterprise), ale nie dla anonimowego „przeciętnego” projektu.

Co najczęściej generuje koszt w projektach automatyzacji procesów?

Największe koszty generują integracje, utrzymanie i źle przeprowadzona faza analizy, a nie same licencje.

Integracje z systemami legacy bez API wymagają RPA / UI Automation, co podnosi czas developmentu, testów i późniejszej naprawy botów.

Stały koszt „bot remediation”, monitoringu, zespołu utrzymaniowego (CoE) i szkoleń bywa w skali 2–3 lat wyższy niż cena wdrożenia.

Tania lub powierzchowna analiza procesów skutkuje lawiną zmian w trakcie developmentu, dodatkowymi iteracjami i wzrostem TCO.

Przy większej skali rosną też koszty infrastruktury (cloud subscriptions lub utrzymanie środowiska on‑premise) oraz zarządzania zmianą i bezpieczeństwem.

W skrócie: najwięcej kosztuje integracja z trudnymi systemami, utrzymanie i naprawy botów oraz błędy na etapie analizy, a nie sam „kod bota”.

Jak obniżyć koszt startu z automatyzacją procesów?

Najlepiej obniżysz koszt startu, rozbijając inicjatywę na małe, mierzalne etapy z wyraźną wartością biznesową każdego z nich.

Zacznij od audytu i usprawnienia procesu, zamiast od samego programowania – naprawiony proces jest tańszy w automatyzacji i utrzymaniu.

Następnie zrealizuj pilotaż (PoC) na 1–2 procesach, tak zaprojektowany, by tworzyć reużywalne komponenty pod kolejne automatyzacje.

Wykorzystaj dane z pilota (czas zwrotu, bariery techniczne, koszty utrzymania) do podjęcia decyzji o skalowaniu lub zatrzymaniu projektu.

Równolegle buduj zalążek Center of Excellence, które standaryzuje narzędzia i obniża koszty operacyjne nawet o kilkadziesiąt procent.

W skrócie: zacznij od audytu, małego pilota z reużywalnymi komponentami i stopniowego budowania CoE, zamiast od jednego dużego „big bang” projektu.

Kiedy ROI z automatyzacji procesów może się nie pojawić?

ROI może się nie pojawić, gdy automatyzujesz niszowy, zbyt mało powtarzalny lub małoskalowy proces.

Jeśli liczba zautomatyzowanych godzin rocznie i skala błędów jest niska, oszczędności nie zrównoważą kosztu wdrożenia i utrzymania.

Automatyzacja źle zaprojektowanego, nieefektywnego workflow tylko przyspiesza produkowanie błędów i generuje dodatkowe koszty operacyjne.

ROI spada także, gdy ignorujesz koszty utrzymania, szkoleń, zarządzania zmianą oraz wymagania infrastrukturalne i IT.

Dane rynkowe wskazują, że nawet udane pilotaże mają średni okres zwrotu ok. 22 miesięcy, więc przy niskiej skali projekt może nie dobić do progu opłacalności.

W skrócie: ROI zwykle znika, gdy proces jest niszowy, małoskalowy albo nieuporządkowany, a do tego pomijane są pełne koszty TCO.

Jakie są główne składowe całkowitego kosztu posiadania (TCO) automatyzacji?

TCO automatyzacji obejmuje licencje, wdrożenie, infrastrukturę, utrzymanie oraz koszty organizacyjne.

Licencje (RPA, AI, IDP, chmura) to zwykle tylko około 25–30% TCO w horyzoncie 2–3 lat.

Do tego dochodzą koszty analizy procesów, developmentu, testów, reengineeringu oraz integracji z systemami.

Infrastruktura (Cloud lub on‑premise) i wewnętrzna praca operacyjna potrafią być kilkukrotnie droższe niż same licencje.

Stałe koszty utrzymania, monitoringu, zespołu CoE, szkoleń i zarządzania zmianą stają się dominującą częścią budżetu w dojrzałych organizacjach.

W skrócie: TCO to suma licencji, wdrożenia, infrastruktury, utrzymania i kosztów organizacyjnych, przy czym licencje są tylko wierzchołkiem góry lodowej.

Jak modelować i liczyć realny ROI z automatyzacji procesów?

Realny ROI liczysz, łącząc pełny koszt wdrożenia z trzema głównymi strumieniami korzyści finansowych.

Punkt wyjścia to Payback Period: całkowity koszt wdrożenia podzielony przez roczne oszczędności netto.

Roczne oszczędności obejmują: redukcję kosztów pracy (zautomatyzowane godziny × stawka × narzuty pracodawcy), wartość zredukowanych błędów oraz dodatkowe efekty (szybszy cash flow, brak kar, większa przepustowość).

Dojrzałe organizacje stosują podejście TEI, które dodaje analizę elastyczności (możliwość dalszego wykorzystania rozwiązania) i ryzyka (koszt braku projektu).

Dane rynkowe pokazują, że średni czas zwrotu dla pilotaży to około 22 miesiące, przy dobrze policzonym TCO i uwzględnieniu wszystkich kosztów operacyjnych.

W skrócie: licz ROI, sumując oszczędności pracy, błędów i korzyści operacyjnych, dzieląc pełny koszt wdrożenia przez roczne oszczędności i uwzględniając ryzyko oraz elastyczność.

Kiedy wybrać Cloud, a kiedy on‑premise dla środowiska automatyzacji?

Cloud opłaca się na start i przy potrzebie elastyczności, on‑premise przy dużej skali i ostrych wymaganiach regulacyjnych.

Chmura (Azure, AWS itp.) przenosi wydatki z CapEx na OpEx, zmniejsza próg wejścia i eliminuje inwestycje w sprzęt, ale przy rosnących wolumenach koszty subskrypcji mogą mocno urosnąć.

On‑premise wymaga wysokiego CAPEX na serwery, licencje infrastrukturalne i zespół IT, ale daje pełną kontrolę nad danymi i bezpieczeństwem.

W dużych organizacjach to właśnie ciągłe zarządzanie, szkolenia, monitoring i utrzymanie dominują w budżecie, niezależnie od modelu infrastruktury.

Decyzja powinna wynikać z 3‑letniego modelu TCO, skali planowanej automatyzacji i wymogów regulacyjnych branży.

W skrócie: wybierz Cloud, gdy kluczowa jest elastyczność i niski próg wejścia, a on‑premise, gdy skala jest duża, a bezpieczeństwo i regulacje są krytyczne.

Jak uniknąć przekroczenia budżetu w projektach automatyzacji procesów?

Budżet ochronisz, jeśli potraktujesz automatyzację jako proces iteracyjny, a nie jednorazowe wdrożenie.

Zacznij od dogłębnego Process Discovery i reengineeringu, aby nie automatyzować wadliwych procesów.

Uruchom pilotaż o ograniczonym zakresie, który waliduje technologię, ROI i ryzyka na małej próbce.

Na bazie pilota buduj Center of Excellence, które standaryzuje narzędzia, wzorce i utrzymanie, co drastycznie redukuje dublowanie prac i niekontrolowany wzrost kosztów.

Przed podpisaniem umowy z dostawcą wymagaj pełnej transparentności: TCO na 2–3 lata, szacowanego kosztu utrzymania rocznie, SLA oraz jawnych oczekiwań wobec Twojego IT.

W skrócie: unikniesz budżetowych niespodzianek, jeśli zainwestujesz w analizę, zaczniesz od pilota, zbudujesz CoE i wymusisz pełną przejrzystość TCO u dostawcy.

Benchmarking: Realne widełki cenowe i ROI automatyzacji

Pierwszym krokiem jest zrozumienie, co składa się na wycenę projektu. Następny to walidacja, czy proponowane kwoty mieszczą się w rynkowych realiach i czy inwestycja ma szansę się zwrócić. Brak punktów odniesienia sprawia, że menedżerowie porównują oferty w próżni, skupiając się wyłącznie na cenie, a nie na całkowitym koszcie posiadania i możliwym zwrocie z inwestycji.

Przykładowe scenariusze budżetowe: Od pilota po skalę Enterprise

Wyceny projektów automatyzacji mają ogromną rozpiętość, zależną od skali, technologii i złożoności procesowej. Można jednak wyróżnić dwa typowe scenariusze budżetowe:

  • Projekt pilotażowy (Proof of Concept): 10 000 - 75 000 PLN. Celem jest tu weryfikacja technologii na 1-2 prostszych procesach, często o ograniczonym zakresie i obsłudze wyjątków. Pilotaż ma dać odpowiedź, czy technologia działa w danym środowisku IT i jakie są realne bariery. Ważne jest, aby budżet PoC zakładał stworzenie reużywalnych komponentów, a nie jednorazowego prototypu.

  • Program automatyzacji w skali Enterprise: od 500 000 PLN. To nie jest pojedynczy projekt, a strategiczna inicjatywa. Budżet obejmuje budowę platformy, wdrożenie kilkudziesięciu lub kilkuset zrobotyzowanych procesów, powołanie i utrzymanie zespołu Center of Excellence (CoE), zakup i utrzymanie licencji oraz stworzenie ładu organizacyjnego (governance).

Modelowanie zwrotu z inwestycji: Jak liczyć realne oszczędności?

ROI z automatyzacji to nie tylko redukcja kosztów personalnych. Precyzyjny model finansowy musi uwzględniać kilka istotnych zmiennych. Najprostszy wskaźnik to Payback Period, czyli Całkowity Koszt Wdrożenia / Roczne Oszczędności Netto. Pełny model ROI powinien jednak uwzględniać szerszy kontekst. Roczne oszczędności to suma co najmniej trzech składników:

  • Oszczędność kosztów pracy (FTE): (Liczba zautomatyzowanych godzin rocznie × Średnia stawka godzinowa brutto pracownika) × (1 + narzut na koszty pracodawcy, ok. 20-30%)
  • Wartość zredukowanych błędów: (Średni koszt obsługi jednego błędu × Liczba błędów rocznie przed automatyzacją)
  • Dodatkowe korzyści: Przyspieszenie procesów (szybszy cash flow), poprawa zgodności z regulacjami (unikanie kar), czy zwiększona przepustowość operacyjna.

Dane rynkowe potwierdzają, że średni zwrot z inwestycji w automatyzację dla projektów pilotażowych wzrósł do ok. 22 miesięcy. Dojrzałe organizacje budują business case w oparciu o metodologię TEI (Total Economic Impact) opracowaną przez Forrester, która oprócz kosztów i korzyści analizuje także elastyczność (zdolność do adaptacji rozwiązania w przyszłości) oraz ryzyko (koszty zaniechania projektu).

Weryfikacja ofert: O co pytać software house przed podpisaniem kontraktu?

Aby zweryfikować realność oferty, konieczne jest zadanie precyzyjnych pytań, które ujawnią ukryte założenia i koszty. Zanim podpiszesz kontrakt, upewnij się, że dostawca odpowiedział na poniższe pytania:

  • Jakie są dokładne wyniki i artefakty fazy analitycznej i kto jest ich właścicielem?
  • Jaki jest szacowany roczny koszt utrzymania i co dokładnie obejmuje (wsparcie, licencje, monitoring, usuwanie awarii)?
  • Jakie są gwarantowane czasy reakcji i naprawy (SLA) i jaki jest koszt obsługi zmian w procesach lub systemach źródłowych?
  • Jakie są jawne i ukryte wymagania dotyczące naszego zespołu IT oraz infrastruktury?
  • Proszę o 2-3 kontakty referencyjne do firm z naszej branży, gdzie realizowano projekt o podobnej skali.
  • Jakie konkretne metryki biznesowe (KPI) zostaną użyte do pomiaru sukcesu projektu i kto odpowiada za ich śledzenie?

Transparentność w zakresie kosztów utrzymania jest istotnym wskaźnikiem dojrzałości partnera technologicznego. Jeśli dostawca unika odpowiedzi na te pytania, jest to sygnał alarmowy.

Kontrola nad budżetem w projektach automatyzacyjnych jest efektem przyjęcia metodycznej strategii wdrożeniowej, a nie jedynie wyboru najtaższej oferty. Realne koszty, jak wykazano wcześniej, kryją się w utrzymaniu i rozwijaniu systemu, dlatego istotne staje się świadome zarządzanie całym cyklem życia automatyzacji, a nie tylko jej tworzeniem.

Jak zabezpieczyć budżet projektu? Checklista i kroki wdrożeniowe (koszt wdrożenia automatyzacji)

Efektywne wdrożenie to proces, który minimalizuje ryzyko i zwiększa zwrot z inwestycji poprzez przemyślaną sekwencję działań. Wdrażamy automatyzację iteracyjnie, mierząc efekty na każdym etapie, co pozwala unikać angażowania dużych budżetów w oparciu jedynie o wstępne założenia. Takie podejście pozwala na bieżąco korygować kurs i unikać kosztownych błędów architektonicznych, które generują dług technologiczny.

Strategia małych kroków: Pilot, audyt i rozwój z CoE

Najczęstszym błędem prowadzącym do przekroczenia budżetu jest uruchomienie prac programistycznych bez dogłębnego audytu procesów. Automatyzacja źle zaprojektowanego procesu jedynie przyspiesza generowanie błędów. Dlatego każdy projekt powinien zaczynać się od warsztatów i analizy (Process Discovery), której celem jest nie tylko zrozumienie obecnego workflow, ale także jego usprawnienie przed wdrożeniem kodu. To na tym etapie identyfikujemy rzeczywiste wąskie gardła i możliwe wyjątki.

Po analizie uruchamiamy projekt pilotażowy. Jego zadaniem jest walidacja technologii i biznesowego uzasadnienia na ograniczonym, mierzalnym odcinku. Udany pilot dostarcza twardych danych o ROI i staje się fundamentem do dalszego rozwoju. Dojrzałe organizacje wykorzystują te doświadczenia do budowy wewnętrznego zespołu kompetencyjnego - Center of Excellence (CoE). CoE standaryzuje narzędzia, zarządza utrzymaniem i tworzy powtarzalne wzorce, co według badań Deloitte pozwala organizacjom, które przeszły fazę pilotażu, obniżyć koszty operacyjne średnio o 32%.

Partnerstwo technologiczne: Jak iMakeable obniża TCO automatyzacji?

Nasza rola jako partnera technologicznego wykracza poza dostarczenie oprogramowania. Wspieramy organizacje w budowie solidnych fundamentów pod automatyzację gotową na rozbudowę. Zaczynamy od wspólnego modelowania 3-letniego TCO, uwzględniając koszty licencji, utrzymania i rozwoju wewnętrznego zespołu. Dzięki temu decyzje opierają się na pełnym obrazie finansowym, a nie tylko na jednorazowej wycenie wdrożenia.

Projektujemy architektury przygotowane na dalszy rozwój, wykraczając poza tworzenie pojedynczych „botów”. Taka architektura zapewnia, że kolejne automatyzacje są tańsze w budowie i utrzymaniu, ponieważ reużywają istniejące komponenty i integracje. Naszym celem jest transfer wiedzy i wsparcie w stworzeniu niezależnego CoE po stronie klienta. To podejście zapewnia długoterminową kontrolę nad kosztami i uniezależnia organizację od jednego dostawcy. Zanim wybierzesz technologię, przeprowadź rzetelny audyt procesów - to działanie o najwyższym zwrocie z inwestycji w całym projekcie.

Udostępnij ten artykuł

Autor

COO

Michał to współzałożyciel i dyrektor operacyjny iMakeable. Z pasją podchodzi do optymalizacji procesów i analityki, stale szukając sposobów na ulepszanie działań operacyjnych firmy.

Powiązane artykuły

Ukryte koszty ręcznych procesów i brak automatyzacji w biznesie – analiza danych i efektywność.

Ukryte koszty ręcznych procesów i brak automatyzacji w biznesie

Analiza ukrytych kosztów ręcznych procesów, kalkulacja oszczędności i praktyczne wskazówki wdrożenia automatyzacji w firmie.

11 min czytania

Michał Kłak

02 października 2025

Ikonografia w kolorystyce iMakeable

Jak stworzyć strategię transformacji cyfrowej dla biznesu?

Dowiedz się, jak skutecznie zaplanować transformację cyfrową i wdrożyć strategię, która realnie zwiększy efektywność Twojej firmy.

8 min czytania

Michał Kłak

04 marca 2025