7 min czytania

Automatyzacja onboardingu w firmach 100+: RACI, SLA i integracja HRIS

Maks Konarski - iMakeable CEO

Maksymilian Konarski

29 stycznia 2026

Automatyzacja onboardingu w firmach 100+: RACI, SLA i integracja HRIS w nowoczesnym stylu wizualnym.
background

Głównym powodem porażki onboardingu w firmach 100+ jest wadliwy system. Proces angażujący HR, IT, managera i administrację rozpada się bez jednego, centralnego źródła prawdy o nowym pracowniku. Dane są rozproszone po systemach kadrowych, ticketach w Jirze i prywatnych checklistach w Excelu. Generuje to chaos, opóźnienia i błędy, które najmocniej uderzają w pracownika jeszcze przed pierwszym dniem pracy. Skalę problemu potwierdzają dane: zaledwie 12% pracowników uważa, że ich organizacja dobrze przeprowadza proces wdrożenia, co przy braku odpowiedniej struktury prowadzi do spadku zaangażowania i szybkiej rotacji nowych kadr.

Mapa procesów i SLA: Dlaczego onboarding w firmach 100+ zawodzi bez struktury

Skuteczna automatyzacja procesów zaczyna się od uporządkowania procesów. Zanim wdrożymy jakiekolwiek narzędzie, musimy precyzyjnie zmapować przepływ informacji i zadań. Konieczne jest zdefiniowanie, kto, co i w jakim czasie ma dostarczyć. Bez tego fundamentu automatyzacja jedynie przyspieszy istniejący bałagan, a nie go rozwiąże.

Macierz RACI w procesie przyjęcia pracownika: HR, IT i Business Unit

Najprostszym narzędziem do podziału odpowiedzialności jest macierz RACI. Przypisuje ona cztery role do każdego zadania w procesie:

  • Responsible (R) - osoba wykonująca zadanie (np. specjalista IT zakładający konta).
  • Accountable (A) - osoba ostatecznie odpowiedzialna za rezultat (np. HR Manager za cały onboarding).
  • Consulted (C) - ekspert, którego opinia jest potrzebna (np. hiring manager definiujący listę narzędzi).
  • Informed (I) - osoba informowana o statusie (np. Office Manager o terminie dostawy sprzętu).

Zastosowanie RACI eliminuje sytuacje, w których zadania pozostają niczyje. Każdy krok w procesie musi mieć jednego, jasno określonego właściciela (Accountable). To on odpowiada za dotrzymanie terminów i jakość, nawet jeśli deleguje wykonanie (Responsible).

Definiowanie SLA dla dostarczenia sprzętu i uprawnień

Gdy wiemy już, kto jest odpowiedzialny, musimy określić, w jakim czasie zadanie ma być wykonane. Służy do tego Service Level Agreement (SLA) - wewnętrzna umowa między działami. Zamiast ogólnych próśb „proszę o założenie konta”, wprowadzamy twarde, mierzalne wskaźniki. Dla IT może to być SLA na poziomie 24 godzin na przygotowanie laptopa od momentu otrzymania zgłoszenia z HR. Dla managera - 48 godzin przed startem pracownika na zatwierdzenie planu wdrożeniowego. Takie podejście zamienia reaktywny chaos w przewidywalny i mierzalny proces gotowy do automatyzacji.

Zintegruj HRIS z provisioningiem kont i sprzętu

Skorzystaj z naszego podejścia do integracji HRIS z Azure AD, Google Workspace i systemami ITSM — automatyczne tworzenie kont i zamawianie sprzętu bez ręcznego przepisywania danych.

background

Po zdefiniowaniu procesów, odpowiedzialności i SLA, możemy przejść do technologii. Fundamentem skutecznej automatyzacji onboardingu jest integracja systemu kadrowego (HRIS) z infrastrukturą IT firmy. System HR, taki jak HiBob, BambooHR czy SAP SuccessFactors, staje się centralnym źródłem prawdy o pracowniku. Każda zmiana w tym systemie - jak oznaczenie kandydata jako „zatrudniony” - musi automatycznie inicjować kolejne działania w innych narzędziach.

Automatyzacja procesów w firmie: Integracja HRIS z infrastrukturą IT

Istotne jest, aby systemy komunikowały się bez udziału człowieka. Wykorzystujemy do tego API (Application Programming Interface) lub webhooks. Gdy w systemie HR pojawia się nowy pracownik, HRIS wysyła automatyczny komunikat (webhook) lub inne narzędzie regularnie odpytuje jego API o zmiany. Ten sygnał uruchamia całą kaskadę zdarzeń, od założenia konta po zamówienie laptopa, eliminując ręczne przeklejanie danych i ryzyko błędów.

Automatyczne tworzenie kont i provisioning uprawnień (Identity Management)

Największym wąskim gardłem jest ręczne tworzenie kont i nadawanie dostępów. Automatyzacja procesów rozwiązuje ten problem, łącząc HRIS z systemem do zarządzania tożsamością, takim jak Azure Active Directory (Azure AD) czy Google Workspace. Po otrzymaniu sygnału z HRIS, konto użytkownika jest tworzone automatycznie na podstawie predefiniowanego szablonu.

Następnie, zamiast ręcznego przydzielania dostępów do kilkunastu narzędzi SaaS (CRM, Slack, Jira), stosujemy szablony ról (Role Templates). Pracownikowi przypisywana jest rola, np. „Marketing Specialist”, a system sam nadaje mu odpowiedni pakiet uprawnień do wszystkich zintegrowanych aplikacji. Jak wskazuje Gartner, takie podejście do automatyzacji provisioningu jest jednym z filarów skutecznych strategii operacyjnych. Wdrożenie takiego systemu pozwala skrócić czas nadawania uprawnień o ponad 50%, znacząco redukując liczbę błędów związanych z dostępami w pierwszym dniu pracy.

Logistyka sprzętu: Od wyzwalacza w systemie kadrowym do dostawy urządzenia

Proces zamawiania sprzętu to kolejny obszar, w którym chaos organizacyjny generuje opóźnienia. Zamiast e-maili i arkuszy kalkulacyjnych, ten sam wyzwalacz z systemu HRIS automatycznie tworzy zgłoszenie w systemie do zarządzania usługami IT (ITSM), takim jak Jira Service Management czy ServiceNow. Zgłoszenie jest od razu kompletne - zawiera imię i nazwisko pracownika, jego dział, stanowisko, datę startu i listę potrzebnego sprzętu zdefiniowaną w szablonie roli.

Dział IT otrzymuje sformalizowane, mierzalne zadanie z przypisanym SLA, a jego realizacja jest w pełni transparentna dla managera i działu HR. Dzięki automatyzacji koszty administracyjne mogą spaść nawet o 30%, a sprzęt czeka na pracownika na biurku już pierwszego dnia.

Usprawnij onboarding menedżerów i przestań polegać na checklistach w Excelu

Wdrożymy automatyczne zadania, rezerwacje 1:1 i ankiety feedbackowe, aby manager nie był wąskim gardłem procesu i nowy pracownik otrzymał spójne wsparcie.

background

Orkiestracja zadań managera: Jak wyeliminować zapomniane checklisty

Manager odgrywa zasadniczą rolę w procesie wdrożenia, odpowiadając za kontekst biznesowy, cele i integrację z zespołem - tego nie zastąpi nawet najlepiej przygotowany sprzęt i nadane dostępy. Jednocześnie, bez systemowego wsparcia, manager staje się wąskim gardłem procesu. Ręczne checklisty w Excelu lub notatkach giną w natłoku codziennych obowiązków, co prowadzi do chaosu i niespójnego doświadczenia dla nowych pracowników. Automatyzacja procesów w firmie przenosi ciężar pamiętania o zadaniach z człowieka na system.

Automatyczne powiadomienia i harmonogram 1:1 w kalendarzu managera

W momencie, gdy system HR potwierdza zatrudnienie, workflow onboardingowy automatycznie tworzy dedykowaną tablicę zadań dla managera w narzędziu, którego używa na co dzień - Asana, Jira czy Microsoft Planner. Zadania są precyzyjnie zdefiniowane i przypisane w czasie. Przykładowo:

  • Dzień 1: Omówienie celów na pierwszy miesiąc.
  • Dzień 3: Przedstawienie najważniejszych interesariuszy projektu X.
  • Dzień 5: Wspólny lunch z zespołem.

System nie tylko tworzy zadania, ale także automatycznie rezerwuje w kalendarzu managera i pracownika cykliczne spotkania 1:1 na pierwsze 30, 60 i 90 dni. Eliminuje to problem "braku czasu" na regularny feedback. Badania BCG wskazują, że pracownicy poświęcają średnio 1,5 dnia w tygodniu na nużące zadania administracyjne. Zastosowanie automatyzacji zadań administracyjnych pozwala managerom odzyskać ten czas na mentoring i budowanie relacji - co jest ważne, biorąc pod uwagę, że pracownicy czerpią zadowolenie z pracy są o 49% mniej skłonni do odejścia z firmy.

Pętla feedbacku: Zautomatyzowane ankiety zadowolenia (Day 3, Day 30)

Ustrukturyzowany feedback jest krytyczny dla oceny skuteczności onboardingu. Zautomatyzowany system może samodzielnie zarządzać tym procesem, wysyłając krótkie ankiety do nowego pracownika w ważnych momentach. W trzecim dniu pracy system może zapytać przez Slacka: „Czy masz cały potrzebny sprzęt i dostępy?”. Po 30 dniach ankieta może dotyczyć jakości wsparcia od managera i klarowności celów.

Zebrane odpowiedzi nie trafiają w próżnię. Wyniki są automatycznie agregowane i przesyłane do managera oraz HR Business Partnera. W przypadku negatywnych ocen, system może uruchomić alert, co pozwala na natychmiastową interwencję. Taki mechanizm gwarantuje, że każdy pracownik, niezależnie od działu, otrzymuje taki sam, wysoki standard wsparcia, a firma zyskuje mierzalne dane do usprawnienia całego procesu.

Policz ROI automatyzacji onboardingu dla Twojej firmy

Pomożemy oszacować oszczędność czasu i kosztów oraz zaproponujemy pilotaż, który szybko udowodni biznesowe korzyści automatyzacji.

background

Automatyzacja onboardingu w firmach 100+: najważniejsze pytania i odpowiedzi

Od jakiej skali zatrudnienia warto myśleć o automatyzacji onboardingu?

Automatyzacja onboardingu w firmach 100+ zaczyna mieć realny sens wtedy, gdy manualny proces powoduje opóźnienia, błędy i chaos między HR, IT i managerami. Jeśli bez centralnego systemu dane są rozproszone po HR, Jirze i Excelach, każdy kolejny pracownik tylko zwiększa ryzyko pomyłek i frustracji. Kluczowy jest nie sam wolumen, ale złożoność: wielu interesariuszy, kilka systemów i powtarzalne, manualne zadania. Im częściej musisz ręcznie zakładać konta, organizować sprzęt i ścigać managerów o checklisty, tym szybciej zwróci się automatyzacja. Gdy zatrudnienie rośnie, brak struktury natychmiast przekłada się na niższe zaangażowanie i szybszą rotację nowych osób.


W skrócie: jeśli onboarding angażuje na stałe HR, IT i managerów, a dane są porozrzucane po systemach, to już dziś jesteś w strefie, w której automatyzacja przyniesie wymierny zysk.

Czy automatyzacja onboardingu wymaga wymiany systemu HR?

Automatyzacja onboardingu nie wymaga z definicji wymiany systemu HR, ale wymaga, aby to HRIS był centralnym, wiarygodnym źródłem danych. Kluczowe jest to, czy Twój obecny system kadrowy ma kompletne dane, działa jako jedno źródło prawdy i posiada API lub webhooki do integracji z innymi narzędziami. Jeśli te warunki są spełnione, możesz zbudować automatyzację wokół istniejącego HRIS i zintegrować go z infrastrukturą IT, systemem tożsamości i ITSM. Wymiana systemu wchodzi w grę dopiero wtedy, gdy nie da się zapewnić czystości danych, centralizacji informacji lub technicznego mostu (API) do innych systemów. W praktyce większym problemem jest jakość danych i brak ról/uprawnień niż sam vendor HR.


W skrócie: nie musisz wymieniać HRIS, jeśli jest centralnym źródłem danych i ma API – automatyzacja zaczyna się od integracji i uporządkowania informacji, nie od zakupu nowego systemu.

Jakie działy trzeba włączyć w projekt automatyzacji onboardingu?

W projekcie automatyzacji onboardingu musisz połączyć przy jednym stole HR, IT oraz przedstawicieli biznesu, bo każdy z nich jest właścicielem krytycznej części procesu. HR odpowiada za dane kadrowe, status zatrudnienia i plan wdrożenia, IT za konta, uprawnienia i sprzęt, a manager liniowy za cele, zadania i integrację z zespołem. Potrzebny jest też ktoś odpowiedzialny za governance danych i dostępów, kto zadba o matrycę ról i zgodność z politykami (compliance). Warto formalnie zdefiniować role w macierzy RACI, aby każdy krok miał jasno określonego właściciela (Accountable) i wykonawcę (Responsible). Bez takiego układu projekt utknie w sporach kompetencyjnych i niedomówieniach.


W skrócie: minimum to HR, IT i managerowie biznesowi plus osoba za bezpieczeństwo i matrycę dostępów – bez tego nie zbudujesz działającej, skalowalnej automatyzacji.

Jak mierzyć sukces automatyzacji onboardingu?

Sukces automatyzacji onboardingu mierzysz twardymi KPI: czasem przygotowania stanowiska, gotowością Day-0, liczbą błędów i satysfakcją nowych pracowników. Podstawowy wskaźnik to Lead Time, czyli czas od podpisania umowy do pełnej gotowości pracownika – automatyzacja powinna skrócić go nawet o 70–80%. Monitoruj Day-0 Readiness, czyli odsetek osób, które mają sprzęt i dostępy jeszcze przed pierwszym dniem pracy, oraz Error Rate, czyli błędne lub brakujące uprawnienia i opóźnione dostawy sprzętu. Uzupełnij to o eNPS po pierwszym tygodniu i krótkie ankiety w kluczowych momentach (np. dzień 3, dzień 30), które wychwytują problemy zanim urosną. Dla zarządu kluczowy będzie też przeliczony na złotówki spadek nakładu pracy HR i IT oraz wpływ na retencję w pierwszych latach.


W skrócie: sukces widać wtedy, gdy rośnie Day-0 Readiness i eNPS, spada czas i liczba błędów, a jednocześnie maleją koszty administracyjne i rotacja nowych pracowników.

Jaką rolę pełni macierz RACI w uporządkowaniu procesu onboardingu?

Macierz RACI pozwala jednoznacznie przypisać odpowiedzialność za każde zadanie w onboardingu i zamienić „czyjeś” zadania w „czyjeś konkretne” zadania. Dla każdego kroku definiujesz, kto wykonuje zadanie (Responsible), kto jest właścicielem wyniku (Accountable), kogo trzeba skonsultować (Consulted) i kogo informować (Informed. Dzięki temu żadne zadanie nie pozostaje niczyje, a każdy krok ma jednego właściciela, który pilnuje terminu i jakości, nawet jeśli deleguje wykonanie. To właśnie ten porządek jest fundamentem skutecznej automatyzacji – bez jasnych ról technologia tylko przyspieszy istniejący bałagan. RACI ułatwia też rozwiązywanie konfliktów kompetencyjnych między HR, IT i biznesem, bo zasady są spisane z wyprzedzeniem.


W skrócie: macierz RACI jest szkieletem procesu onboardingu – jasno mówi, kto za co odpowiada i pozwala bezpiecznie zdigitalizować i zautomatyzować zadania.

Jak technicznie działa automatyzacja onboardingu między HR a IT?

Technicznie automatyzacja onboardingu opiera się na tym, że systemy wymieniają dane między sobą bez udziału człowieka. HRIS jest centralnym źródłem prawdy i po oznaczeniu kandydata jako „zatrudniony” wysyła sygnał przez API lub webhook, który uruchamia kaskadę zdarzeń. Na tej podstawie system tożsamości (np. Azure AD, Google Workspace) automatycznie zakłada konto i nadaje uprawnienia według szablonu roli, a system ITSM tworzy kompletne zgłoszenie na sprzęt. Ten sam workflow może też tworzyć zadania i spotkania dla managera w Asanie, Jira czy Plannerze oraz wysyłać ankiety do pracownika przez Slacka. Całość eliminuje ręczne przepisywanie danych, ogranicza błędy i tworzy mierzalny proces z jasnymi SLA.


W skrócie: HRIS wysyła automatyczny sygnał, a zintegrowane systemy IT same zakładają konta, nadają dostępy, zamawiają sprzęt i tworzą zadania – ludzie nadzorują wyjątki zamiast klikać rutynę.

Jakie KPI najlepiej pokazują ROI z automatyzacji onboardingu?

ROI z automatyzacji onboardingu najlepiej pokazują wskaźniki łączące czas, jakość i pieniądze. Z perspektywy operacyjnej kluczowe są: Lead Time (czas przygotowania stanowiska), Day-0 Readiness (ile osób jest w pełni gotowych przed pierwszym dniem) i Error Rate (błędy w dostępach i sprzęcie). Z perspektywy ludzi monitoruj eNPS po pierwszym tygodniu oraz wyniki krótkich ankiet w dniach 3 i 30, które pokazują realne doświadczenie nowej osoby. Finansowo policz liczbę godzin zaoszczędzonych w HR i IT na osobę i przemnożoną przez liczbę zatrudnień w roku oraz koszt roboczogodziny. Dodatkowo śledź wpływ na retencję w pierwszych latach, bo sprawny onboarding znacząco zmniejsza rotację i chroni budżety rekrutacyjne.


W skrócie: patrz na krótszy czas przygotowania, większą gotowość Day-0, mniej błędów, lepszy eNPS oraz setki godzin zaoszczędzone w HR i IT rocznie – to jest realne ROI z automatyzacji onboardingu.

Jak policzyć oszczędności czasowe i finansowe z automatyzacji onboardingu?

Oszczędności liczysz, porównując czas pracy ludzi przed i po automatyzacji oraz przeliczając go na złotówki. Przykładowo, jeśli dziś HR, IT i manager poświęcają łącznie 6,5 godziny na jednego nowego pracownika, a automatyzacja redukuje to o 80% do ok. 1,3 godziny, zyskujesz 5,2 godziny na osobę. Przy 200 rekrutacjach rocznie oznacza to 1040 godzin mniej pracy administracyjnej. Przy średnim koszcie godziny pracy specjalisty 120 zł, daje to około 124 800 zł rocznie tylko na obsłudze onboardingu. Do tego dochodzą trudniej mierzalne, ale kluczowe korzyści: krótszy czas do pełnej produktywności i mniejsza rotacja.


W skrócie: policz różnicę godzin na onboardingu przed i po automatyzacji, pomnóż przez liczbę zatrudnień i koszt godziny – szybko zobaczysz, ile kosztuje Cię brak automatyzacji.

Jak sprawdzić, czy mój proces onboardingu jest gotowy na automatyzację?

Gotowość do automatyzacji zaczyna się od porządku w danych i procesach, nie od zakupu narzędzia. Najpierw upewnij się, że masz jedno centralne źródło danych HR (HRIS), w którym informacje o pracownikach są kompletne i aktualne. Sprawdź, czy podstawowe systemy (HRIS, Active Directory/Google Workspace, kluczowe aplikacje) posiadają otwarte API, bo bez tego integracje będą ograniczone albo niemożliwe. Zweryfikuj, czy masz zdefiniowaną matrycę ról i uprawnień, tak aby można je było odwzorować w szablonach ról. Jeśli dzisiaj proces jest chaotyczny, niespisany i pełen wyjątków, technologia tylko przyspieszy generowanie błędów.


W skrócie: jeśli masz czyste dane HR, jedno źródło prawdy, dostępne API i spisaną matrycę ról, jesteś gotowy na automatyzację; jeśli tego brakuje, zacznij od uporządkowania fundamentów.

Od czego zacząć wdrożenie automatyzacji onboardingu w dużej firmie?

Najbezpieczniej zacząć od małego, dobrze zdefiniowanego pilota zamiast próbować automatyzować całą organizację na raz. Wybierz jedną grupę stanowisk o dużym wolumenie (np. obsługa klienta) i dokładnie opisz ich ścieżkę onboardingu, role i wymagane dostępy. Na tym wycinku zbuduj integrację HRIS z systemem tożsamości i ITSM oraz podstawową orkiestrację zadań managera. Mierz efekty pilota: czas przygotowania, błędy, satysfakcję i zaoszczędzone godziny – to będzie Twoje studium przypadku dla zarządu. Dopiero potem stopniowo rozszerzaj rozwiązanie na kolejne działy, unikając szoku organizacyjnego i kosztownych pomyłek.


W skrócie: zacznij od pilota dla jednej, powtarzalnej roli, udowodnij ROI na małej skali, a następnie stopniowo skaluj automatyzację na resztę firmy.

Mierzenie efektów: ROI automatyzacji i wpływ na retencję talentów

Automatyzacja onboardingu to mierzalna inwestycja, której zwrot widać w twardych danych finansowych i wskaźnikach retencji. Aby ocenić jej skuteczność, należy odejść od subiektywnych opinii na rzecz konkretnych metryk, które pokazują realny wpływ na organizację, jeszcze zanim pracownik zacznie przynosić wartość biznesową. Dopiero kwantyfikacja zysków pozwala uzasadnić wdrożenie jako strategiczną decyzję, a nie koszt.

Najważniejsze wskaźniki (KPI): Od czasu provisioningu po wskaźnik Day-0 Readiness

Podstawowym miernikiem jest Lead Time, czyli całkowity czas potrzebny na przygotowanie stanowiska pracy od momentu podpisania umowy do pełnej gotowości pracownika. W procesach manualnych trwa to często kilka dni, a opóźnienia generują koszty. Automatyzacja procesów skraca ten czas nawet o 70-80%. Inne ważne wskaźniki to:

  • Day-0 Readiness: Odsetek pracowników, którzy mają w pełni skonfigurowany sprzęt i dostęp do niezbędnych systemów przed pierwszym dniem pracy. Cel to 100%.
  • Error Rate: Liczba błędów w procesie, np. nieprawidłowo nadane uprawnienia czy brak dostępu do narzędzi. Automatyzacja znacząco redukuje ryzyko błędów ludzkich i zapewnia pełną zgodność (compliance).
  • eNPS (Employee Net Promoter Score): Wynik ankiety zadowolenia wysyłanej po pierwszym tygodniu. Wysoki poziom zadowolenia na tym etapie ma decydujące znaczenie - według danych Deloitte, pracownicy pozytywnie oceniający onboarding są aż 18 razy bardziej skłonni do wykazania silnego zaangażowania w firmie.

Analiza kosztów: Oszczędność czasu HR i IT w liczbach bezwzględnych

Przeanalizujmy ROI na przykładzie firmy zatrudniającej 200 nowych pracowników rocznie. Manualny onboarding angażuje wiele osób. Badania wykazują, że sami menedżerowie HR poświęcają średnio co najmniej 3 godziny na ręczne gromadzenie danych. Przyjmując, że łącznie z działem IT i managerem proces zajmuje 6,5 godziny na osobę, automatyzacja redukuje ten czas o co najmniej 80%, do około 1,3 godziny.

W skali roku oszczędność wynosi (6,5h - 1,3h) * 200 = 1040 godzin roboczych. Przyjmując uśredniony koszt godziny pracy specjalisty w Polsce na poziomie 120 zł, daje to 124 800 zł oszczędności rocznie na samych czynnościach administracyjnych. Zamiast pytać „ile kosztuje automatyzacja?”, warto obliczyć, ile kosztuje jej brak. Według badań SHRM, 69% pracowników prawdopodobnie zostanie w organizacji na co najmniej trzy lata, jeśli ich onboarding był efektywny. Dobrze zaprojektowany proces ma więc bezpośredni wpływ na osiąganie pełnej produktywności i drastycznie zmniejsza rotację, chroniąc budżety rekrutacyjne.

Mini-checklista: Czy Twój proces jest gotowy na automatyzację?

Samo wdrożenie technologii nie rozwiązuje problemów operacyjnych, jeśli fundamenty procesowe są niestabilne. Przed uruchomieniem jakichkolwiek przepływów pracy trzeba zweryfikować, czy organizacja jest technicznie i proceduralnie gotowa na zmianę. Automatyzacja procesów potęguje to, co już istnieje - jeśli obecny proces jest wadliwy, technologia jedynie przyspieszy generowanie błędów. Dane branżowe wskazują, że większość projektów wdrożeniowych kończy się niepowodzeniem właśnie z powodu braku usprawnienia procesów i ich niedopasowania do realnych potrzeb biznesowych.

Weryfikacja infrastruktury i czystości danych kadrowych

Zanim zaczniemy budować integracje, musimy mieć pewność, że systemy mają na czym pracować. Czystość danych w systemie HR jest absolutnym fundamentem każdej automatyzacji. Badania McKinsey wskazują, że w procesach typu „hire-to-retire” można w pełni zautomatyzować około 30% zadań, ale warunkiem koniecznym jest integralność danych źródłowych. Odpowiedz na poniższe pytania, aby ocenić swoją gotowość:

  • Źródło danych: Czy istnieje jeden, centralny system HR (HRIS), który jest jedynym, wiarygodnym źródłem danych? Bez tego automatyzacja będzie operować na niespójnych informacjach.
  • Jakość danych: Czy dane w systemie są kompletne? Błędy w danych (np. brakujące stanowiska czy błędne podległości służbowe) to najczęstsza przyczyna przestojów w automatycznych workflowach.
  • Dostępność API: Czy podstawowe systemy (HRIS, Active Directory, Google Workspace) posiadają otwarte API? API to techniczny most umożliwiający bezpieczną wymianę danych bez udziału człowieka.
  • Zdefiniowane role i uprawnienia: Czy w firmie istnieje udokumentowana matryca dostępów? Automatyzacja musi działać na precyzyjnych regułach, np. „każdy Sales Manager otrzymuje dostęp do CRM i folderu X”.

Strategia małych kroków: Pilot dla wybranych działów lub ról

Próba zautomatyzowania onboardingu dla całej firmy naraz to wysokie ryzyko techniczne i opór organizacji. Rekomendujemy strategię wdrożenia pilotażowego. Skupienie się na jednym, dobrze zdefiniowanym procesie dla konkretnej roli pozwala nie tylko ograniczyć błędy, ale też szybko udowodnić ROI.

Idealnym kandydatem na pilota są stanowiska o dużym wolumenie zatrudnienia, jak Specjalista ds. Obsługi Klienta. Skuteczne wdrożenie pilotażowe w obszarze rekrutacji i onboardingu może skrócić czas zatrudnienia (time-to-hire) nawet o 50%. Po zebraniu mierzalnych danych i feedbacku, proces można stopniowo i bezpiecznie rozszerzać na kolejne jednostki biznesowe.

Przeprowadzenie audytu to pierwszy krok. Następnym jest implementacja, gdzie jako partner technologiczny iMakeable przekładamy wyniki analizy na działające integracje. Skupiamy się na dostarczaniu rozwiązań, które realnie odciążają zespoły HR i IT, eliminując powtarzalną pracę manualną.

Udostępnij ten artykuł

Maks Konarski - iMakeable CEO

Autor

CEO

Maks to nasz CEO, który specjalizuje się w cyfrowej transformacji i tworzeniu strategii wzrostu dla firm. Z ponad 8-letnim doświadczeniem w rozwoju oprogramowania i biznesu, pomaga naszym klientom odnaleźć się w złożonym świecie technologii i skutecznie rozwijać swoje biznesy.

Powiązane artykuły

Omawiamy czym jest automatyzacja - i jakie zalety może mieć w Twojej firmie.

Co to jest automatyzacja procesów i na czym polega?

Przeczytaj nasz artykuł, w którym omawiamy czym jest automatyzacja procesów i jakie będziesz mieć korzyści z jej wdrożenia.

13 min czytania

Michał Kłak

16 kwietnia 2025

Obraz ilustruje pięć kluczowych obszarów automatyzacji w firmie, z ikonami danych i wykresów.

5 najważniejszych obszarów do automatyzacji w Twojej firmie

Dowiedz się, które procesy warto zautomatyzować w pierwszej kolejności, by szybko zyskać efektywność i oszczędność czasu.

13 min czytania

Maks Konarski - iMakeable CEO

Maksymilian Konarski

30 września 2025

Ikonografia w kolorystyce iMakeable

Jak cyfrowa transformacja zmienia sposób pracy i zwiększa efektywność?

Cyfrowa transformacja automatyzuje procesy, zwiększa efektywność i zmienia model pracy. Sprawdź, jak technologia rewolucjonizuje biznes!

7 min czytania

Michał Kłak

04 marca 2025